Maj 2012

Początek miesiąca był cudny pod każdym wzlgędem. Pogoda iście wakacyjna, luźno w mieście, i oczywiście minimalne obowiązki zawodowe :)

Wreszcie moglam paradowac w letnich zwiewnych sukienkach do kostek bez kurtek, plaszczykow i innych okryc wierzchnich.

Wreszcie moglam wyjsc z domu bez obaw z mokrą głową :)


Udało mi sie odespac, nadrobic zaleglosci książkowe i teatralne, wreszcie znalazlam czas na przygotowanie balkonu, rozpoczęlismy uroczyscie sezon grillowy :)

Rano siedząc na kolorowym balkonie popijałam mrozona kawke  a wieczorami  piwko pszeniczne z cytrynką  i cieszyłam się błogim stanem odpoczynku i wreszcie tak bardzo wyczekiwanymi i wyteśknionymi cieplymi wieczorami przy otwartym oknie.








jak pragnę wina

Jestem pod urokiem programu "Floyd uncorked." na Travel Channel.

Jest to właściwie seria programów o francuskich winach prowadzonych przez dwóch urokliwych gentlemenów z których jeden jest keeperem a drugi entuzjastą trunków winnych ale także restauratorem, szefem kuchni, wydawcą i znawca tematyki kulinarnej. Keith Floyd prezentuje najlepsze regiony winiarskie Francji. Nie czyni tego sam jak wspomniałam ponieważ ma do pomocy prawdziwego speca od tego trunku - Jonathana Pedleya. Degustują znane bądź warte uwagi wina z Burgundii, Prowansji i kilku innych regionów. Floyd nie byłby sobą, gdyby nie przemycił jakiś przepisów jak na prawdziwego szefa kuchni przystało. Przy deskrypcji  każdego regionu można znaleźć opisy lokalnych dań i sposobów na ich przygotowanie.

Mnie jako wielkiej wielbicielce tego alkoholu bardzo ten program przypadl do gustu nie tylko ze względów naukowych bo w końcu warto wiedziec co pić a czego nie ale także z uwagi na fakt, ze jest program prowadzący bezpretensjonalnie  we wdzięczny i lekki sposób a prowadzący uczą na co zwracać uwagę przy zakupie i wyborze wina ale także czego się wystrzegać.  Nie tylko wzbogaciłam swoja wiedze w tematyce wina co warto zrobić zeby nie popełnic gafy w towarzystwie ale także w zakresie róznych kulinarnych ciekawostek regionalncyh ponieważ jak pisałam wyżej przy okazji  opowiadań o winie prowadzący przedstawiają propozycje przekąsek najbardziej odpowiednich do poszczególnych rodzajów tego trunku. Nie zawsze bowiem wiemy co do wina podać i niestety miałam wątpliwą przjemność u znajomych zastać widok orzszków i chipsów serwowanych do wina. Feeee!

Jak dla mnie jest to idealny program na niedzielne wiosenne popołudnie :)

Jaka szkoda, że Floyda niestety nie ma juz wsród nas :( [*]

Gorąco polecam wszystkich chętnym doszlifowania swoich informacji ww tematyce, która jak wielu wiadomo, jest jak rzeka, ale jaka miła rzeka :)